Dzieci potrafią kaprysić. Jedne są bardziej emocjonalne, inne mniej – dużo zależy od tego, w jaki sposób kierujemy ich rozwojem. Czasem jednak zdarza się, że pomimo największych wysiłków, nie jesteśmy w stanie skutecznie nauczyć ich panowania nad własnymi emocjami, które nierzadko doprowadzają do łez, stresu czy nawet agresji wobec rówieśników. Jednym ze sposobów okiełznania pociechy w tym zakresie jest… nauka. A konkretnie nauka programowania, którą każde dziecko, pod warunkiem obcowania z dobrym nauczycielem, jest w stanie pokochać.

Jak to działa?

Komputer odczytuje jednoznaczne i konkretne komunikaty. Podczas programowania, jednym kliknięciem, można popełnić błąd, którego poszukiwania będą trwały w nieskończoność lub nie móc ruszyć z miejsca z powodu nieodpowiednio wyrażonej funkcji. Dzieci, które zaczynają naukę kodowania, uczą się nie tylko cierpliwości, ale i sposobu wyrażania własnych wymagań w sposób bezpośredni i konkretny. By uzyskać zamierzony efekt, nie mogą krzyczeć, rezygnować, ani bezmyślnie uderzać w klawiaturę – szybko zrozumieją, że to tylko pogarsza sprawę. Opanowanie własnych uczuć, nawet tych negatywnych, ułatwia ponowne skupienie uwagi na problemie, by następnie znaleźć jego rozwiązanie.

Co ważne, znajduje to odzwierciedlenie w życiu codziennym, kiedy najmłodsi zaczynają podchodzić do swoich obowiązków i oczekiwań zadaniowo, zastanawiając się, jakie kroki powinni podjąć, by osiągnąć odpowiedni rezultat. Analiza własnych komunikatów umożliwia im także utrzymać zadowalający kontakt z bliskimi. Odgrywa to także ogromną rolę w szkole i środowisku rówieśniczym – wyrażanie własnych potrzeb ułatwia innym ich zaspokojenie (szczególnie rodzicom i nauczycielom, którzy zawsze chcą jak najskuteczniej „dotrzeć” do dziecka). Myślenie komputacyjne wpływa pozytywnie nie tylko na aspekt emocjonalny i towarzyski dzieci, ale również umożliwia im odnalezienie się w świecie techniki. Zostanie świadomym użytkownikiem sprawi, że z łatwością będą w stanie uruchomić każdy sprzęt.

Programowanie a relacje międzyludzkie

W wielu środowiskach pokutuje stereotyp programisty jako wyobcowanego singla, którego jedynym zajęciem jest patrzenie w monitor, a szczyt poczucia humoru stanowią żarty z dziedziny informatyki, których nie rozumie nikt poza nim samym. Tymczasem programiści to ludzie, którzy dzięki umiejętnościom zdobytym w toku nauki programowania potrafią nie tylko panować nad swoimi emocjami, ale także skutecznie komunikować się z otoczeniem, jasno formułując swoje oczekiwania i trafnie odczytując bodźce zewnętrzne. A przecież zdolności interpersonalne wpływają na powodzenie w każdej dziedzinie życia. Odpowiednio sformułowane komunikaty mogą sprawić, że osiągniemy sukces, staniemy się liderami, a ich adresat będzie wiedział, czego od niego oczekujemy. Myślenia komutacyjnego warto nauczyć się jak najszybciej – pozwoli to na odnalezienie się w świecie pełnym technologii oraz zapanowanie nad własnymi, trudnymi emocjami. Najlepiej, zaszczepiać je już w umysłach dzieci – między innymi dzięki nauce programowania.